Dlaczego jest słaba słyszalność i słuchalność...?

Dlaczego jest słaba słyszalność i słuchalność...?

Postprzez tangens w Pią Maj 07, 2010 9:32 pm

Słucham często radia internetowego, różnych stacji..., i jest OK pod względem technicznym, tzn nie tak dobrze jak z płyty, czy nawet z eteru, ale jest znośnie. Z jednym wyjątkiem, niestety tym wyjątkiem jest RADIOJAZZ.FM.
Dźwięk jest „kubłowaty”, tak jak ze słuchawki w automacie telefonicznym lub z głośnika radiowęzłowego. Brak jest basu, stereofonii, przestrzeni , dźwięczności... Tak jest od dwóch, trzech miesięcy...
A co do słuchalności, to przy takim poziomie emisji i ciężkawym repertuarze ( funky, fusion , free...) , też zapewne nie jest najlepiej.
Zastanawiam się, dlaczego to dawniej, w godzinach mojej słuchalności, tzn pomiędzy g. 8.00 a 12.00, kiedy nadawała Monika Warakomska , radio jazz grało u mnie ciągle. No i stwierdzam, że podobał mi się styl audycji jazzowo-kulturalnej, gdzie część kulturalna zawierała anonse z obszaru
muzyka, teatr, film itp, a część jazzowa muzykę jazzową bez preferencji jednego gatunku (np funky-fusion), było też sporo produkcji wokalnych. Może brało się to stąd, że MW nigdy nie ujawniała swoich preferencji jazzowych, być może ich nie miała, ale to mogło być dobre dla uniwersalności audycji.
Pozdrawiam Radiosłuchaczy i Radioredakcję
„Najgorszym w reklamie nie jest jej głupota, ale jej powtarzanie bez końca. Słuchanie 500 razy nawet najbardziej „dowcipnej” reklamy jest gorsze od chińskiej tortury...”
Tok-Mao
tangens
Debiutator
Debiutator
 
Posty: 33
Dołączenie: Nie Kwi 05, 2009 6:49 am
Płeć: Nieokreślona

Re: Dlaczego jest słaba słyszalność i słuchalność...?

Postprzez tobin w Nie Maj 09, 2010 10:28 pm

poczekajmy, KULTURA rusza na www radia, pewnie też na antenie
owszem, czasami pasma dzienne są nazbyt autorskie, ale mi to np. w paśmie Magdy Supeł mega odpowiada, kiedy usłyszę tam muzykę okołojazzową czy wręcz trip hop, avant pop i dalej już nie będę zdradzał bo zamkną jej studio :)
ale też czasami, wbrew mym upodobaniom wobec elektrycznego jazzu Jurek przekona mnie do fajnego utworu
także...radio kształtuje się, i jednak odejście od mainstreamu, osłuchanych numerów w radioJAZZ.FM możnaby ubogacać o "złote numery znane z Jazz Radio"
moim zdaniem radio internetowe zawsze będzie bardziej autorskim radio. W ś.p. Jazz Radio dje dzienni także manewrowali zawartością playlisty. Po Wojtku Applu można było spodziewać się bossa novy Nicole Conte, a po Jarku Czarniakowskim Herbaliser czy Cinematic Orchestra. I było super. Ale w ciągu kilku mcy nie da się takich kryteriów ściśle dookreślić, o ile takowe założenie w ogóle w przypadku internetowej wersji JR ma miejsce

co do jakości dźwięku, zgadzam się. Jakość z radia jest inna (gorsza) od jakości innych np. plików mp3 które w tym samym playerze odtwarzam na swoim kompie
tobin
Lekki Bywator
Lekki Bywator
 
Posty: 77
Dołączenie: Sob Lip 18, 2009 3:06 pm
Płeć: Mężczyzna

Re: Dlaczego jest słaba słyszalność i słuchalność...?

Postprzez Rychu w Pią Maj 14, 2010 12:05 pm

Nie przesadzałbym, trudno mówić o jednorodności pasm dziennych przy znacznej rotacji prowadzących. Każdy ma swój wyczuwalny styl, ale tak jest i w rozgłośniach eterowych. Żywej kultury na antenie faktycznie brakuje. Także muzycznej. Takie perełki - jak np. rozmowa z Leszkiem Cichońskim - to okazy niezwykle rzadkie. Jednak z drugiej strony, to radio było, jest i będzie takie jakim sami go zrobimy - współtworząc jego zawartość lub współfinansując jego funkcjonowanie.
Awatar użytkownika
Rychu
Lekki Bywator
Lekki Bywator
 
Posty: 52
Dołączenie: Śro Gru 23, 2009 11:45 pm
Miejscowość: Kobiór
Płeć: Mężczyzna

Re: Dlaczego jest słaba słyszalność i słuchalność...?

Postprzez Zciwomada w Pią Maj 14, 2010 8:24 pm

Moim zdaniem jakość przekazywanego nam nagrania nie zależy od stacji nadawczej. Nagrania pochodzą z różnych okresów czasu. Onegdaj, studia muzyczne nie dysponowały technologią cyfrową ani stereofonią. Wystarczy spojrzeć 20 lat wstecz. Nie znaczy to, że tamta muzyka była cokolwiek gorsza. Gdybyśmy tak myśleli, nie słuchalibyśmy Chopina, Mozarta, Bacha etc. Warto posłuchać jak grano w latach trzydziestych, sześćdziesiątych czy osiemdziesiątych. Słyszalność, moim zdaniem, jest doskonała a zainteresowanie tym typem muzyki wynika z muzykalności społeczeństwa. Jest to stacja dla znawców, a nie wielbicieli "disco polo".
Pytanie zatem, dlaczego? - należy do typu "Kto był największym pisarzem na świecie i dlaczego był nim Lenin?"
W moim odczuciu, to czysta imputacja.
Awatar użytkownika
Zciwomada
Partycypator
Partycypator
 
Posty: 1136
Dołączenie: Pon Sie 04, 2008 4:19 pm
Płeć: Nieokreślona

Re: Dlaczego jest słaba słyszalność i słuchalność...?

Postprzez tobin w Czw Maj 20, 2010 9:02 am

a czy u was tez kanal PolishJAZZ.FM jest w lepszej jakości niż radioJAZZ.FM?
pewnie stąd, że polish to stricte internetowy kanał muzyczny, a radiojazz to żywe radio na wzór radia dostępnego przez radioodbiornik
tobin
Lekki Bywator
Lekki Bywator
 
Posty: 77
Dołączenie: Sob Lip 18, 2009 3:06 pm
Płeć: Mężczyzna

Re: Dlaczego jest słaba słyszalność i słuchalność...?

Postprzez Zciwomada w Czw Maj 20, 2010 6:13 pm

O mnie Radio Jazz, jak dzwon Zygmunta.
Awatar użytkownika
Zciwomada
Partycypator
Partycypator
 
Posty: 1136
Dołączenie: Pon Sie 04, 2008 4:19 pm
Płeć: Nieokreślona

Re: Dlaczego jest słaba słyszalność i słuchalność...?

Postprzez Domi w Czw Maj 20, 2010 9:43 pm

A mnie nurtuje jedno pytanie: dlaczego kanał polishJazz.fm nazywa się polishJazz.fm, a nie polskiJazz.fm skoro gra polski jazz? :hmm: ;)
Awatar użytkownika
Domi
Debiutator
Debiutator
 
Posty: 3
Dołączenie: Pią Sie 28, 2009 8:46 pm
Płeć: Kobieta

Re: Dlaczego jest słaba słyszalność i słuchalność...?

Postprzez Zciwomada w Czw Maj 20, 2010 10:00 pm

To przecież to samo. Anglicy nie bali się obcych języków i ich język sięga 3 milionów wyrazów, podczas gdy nasz - 250 tysięcy. Każde słowo - to skarbnica wiedzy. Odejmijmy od polszczyzny wyrazy obcego pochodzenia i pozostanie nam 250. Jakoś się dogadamy. LOL
Awatar użytkownika
Zciwomada
Partycypator
Partycypator
 
Posty: 1136
Dołączenie: Pon Sie 04, 2008 4:19 pm
Płeć: Nieokreślona

Re: Dlaczego jest słaba słyszalność i słuchalność...?

Postprzez Michał Wilczyński w Pią Maj 21, 2010 6:45 pm

Domi napisał(a):A mnie nurtuje jedno pytanie: dlaczego kanał polishJazz.fm nazywa się polishJazz.fm, a nie polskiJazz.fm skoro gra polski jazz? :hmm: ;)


Seria Polskich Nagrań też nazywała się Polish Jazz ;) Może dlatego?
GAD Records
Nowość: Zbigniew Seifert Quartet - Nora (niepublikowane nagrania live 1969-70)
Michał Wilczyński
Debiutator
Debiutator
 
Posty: 2
Dołączenie: Nie Maj 16, 2010 11:08 pm
Płeć: Nieokreślona

Re: Dlaczego jest słaba słyszalność i słuchalność...?

Postprzez Zciwomada w Sob Maj 22, 2010 12:41 pm

Polish, zamiast polski - to nie wypada! A czym zastąpić Jazz?
- Polskie pitolenie, co do łba przychodzi!
Sam sobie gratuluję pomysłu. Cmoknąłbym się w odwłok, gdyby nie problemy z robieniem "mostka".
Awatar użytkownika
Zciwomada
Partycypator
Partycypator
 
Posty: 1136
Dołączenie: Pon Sie 04, 2008 4:19 pm
Płeć: Nieokreślona


Powróć do Forum RadioJAZZ.FM

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron